**********ZAPRASZAM **********

poniedziałek, 11 lipca 2011

Farbowanie, drukowanie

Byłam na warsztatach farbowania i drukowania u Beaty. Dwa dni minęły bardzo szybko, chyba za szybko, poznałam nowe techniki farbowania i w końcu zobaczyłam, jak robić sitodruk. Coś tam wiedziałam, ale moja wiedza była niewielka, teraz mogę powiedzieć, że wiem ciut więcej, ale teoretycznie, teraz przyjdzie czas na nowe eksperymenty.

tkaniny farbowane

tkaniny malowane, coś podobnego próbowałam już robić tu, ale jakość użytych farb nie pozostawia złudzeń, chyba nie muszę tłumaczyć

to jest malowane na grubym lnie, dwoma rodzajami farb, w tkaninie po lewej stronie było dużo przecierek, które przy grubym splocie zniknęły - moje doświadczenie

jedwabny welur - zdjęcie nie oddaje cudownego blasku, welur jest czarodziejski

a to już drukowanie za pomocą karty kredytowej. Muszę powiedzieć, ze uwielbiam "to narzędzie" - oczywiście najbardziej gdy karta jest ważna a na koncie są środki :), ale tak poważnie: karta kredytowa cudownie sprawdza się w kuchni (wycinanie ciasta) i w ceramice (wspaniała cyklina) a teraz, jako "pędzel"



farbowanie za pomocą "suchego pędzla" i papieru naklejanego na tkaninę

monotypia, teraz tylko rozwinąć pomysły na sposób druku

a to już druk z gotowych "sit" Beaty

stempelki


i oczywiście sitodruk

detale


Po powrocie do domu oczywiście musiałam trochę popróbować tych technik. Na dzień dzisiejszy niestety musiałam korzystać z barwników dostępnych w kraju i jak widać na próbkach różnica jest ogromna - po lewej moje barwniki - po prawej farby Beaty

Farbowanie jest przypadkowe i byłam bardzo ciekawa co wyjdzie z użycia wszystkich kolorów. Zapomniałam napisać Beata uczyła nas barwienia z 6 kolorów. Myślę, ze to fajna propozycja, przecież w kole barw tęczowych są 3 podstawowe kolory, które tworzą całą tęczę, więc dodatnie 3 nowych tylko powiększa paletę.



Teraz muszę pofarbować trochę tkanin w kolorach, które zaplanuję a potem trzeba zacząć próby w druku.

6 komentarzy:

  1. WWWooooowwww! Super Gosiu! Jestem pod wrazeniem!

    OdpowiedzUsuń
  2. powiem tylko: no,no,no więcej nie wyduszę

    OdpowiedzUsuń
  3. i Twoja relacja całkiem obszerna :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna foto-relacja i super efekty:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie głębokie kolory z tej kuwety wyszły....i z woreczków. SUPER. No i welur.... Ciesze się ze jesteś zadowolona i pozdrawiam - Beatka Jot

    OdpowiedzUsuń